W ostatnich latach diagnoza zaburzeń opozycyjno-buntowniczych (ODD) stała się wyjątkowo częsta, szczególnie u dzieci i nastolatków ze spektrum autyzmu oraz ADHD.
Jednak coraz więcej specjalistów zaczyna podkreślać, że ODD nie jest autonomicznym „zaburzeniem osobowości dziecka”, ale zbiorem objawów, które powstają na skutek przeciążenia, cierpienia, braku wsparcia i chronicznego stresu.
W przestrzeni publicznej często można spotkać się z opinią, że osoby w spektrum autyzmu „nie posiadają empatii”. To krzywdzący mit, który nie tylko nie zgadza się z badaniami naukowymi, ale także utrudnia wzajemne zrozumienie. Aby zrozumieć, skąd bierze się to nieporozumienie, warto wiedzieć, że empatia nie jest jedną umiejętnością, lecz zestawem kilku różnych procesów.
Karty „Spektrum Autyzmu” zostały stworzone jako narzędzie do psychoedukacji osób w spektrum autyzmu oraz ich bliskich, terapeutów i specjalistów. Pomagają lepiej zrozumieć różnorodność doświadczeń autystycznych, nazywać potrzeby oraz budować samoświadomość. Zestaw opisuje ważne obszary funkcjonowania – od mocnych stron, przez przetwarzanie sensoryczne, po komunikację i regulację emocji.
Karty pomagają dzieciom (i dorosłym, którzy z nimi pracują) zrozumieć związek między emocjami, potrzebami i sposobami działania. Przeznaczone są dla dzieci w wieku powyżej 6 lat, do pracy indywidualnej, grupowej lub rodzinnej (TUS, konsultacje psychologiczne, terapia).Dzięki nim dziecko może odkryć: czego naprawdę potrzebuje w danej sytuacji, jakie strategie pomagają tę potrzebę zaspokoić, a także które zachowania tylko pozornie pomagają, ale nie rozwiązują problemu. Rozwijają: - świadomość emocji i potrzeb, umiejętność samoregulacji, - kompetencje społeczne i komunikacyjne, - refleksję nad własnymi reakcjami.
W ostatnich latach coraz więcej mówi się o maskowaniu autystycznym — o wysiłkach, jakie osoby w spektrum podejmują, aby ukrywać swoje cechy i zachowywać się tak, jak oczekuje od nich otoczenie. Badania Livingston i Happé (2019) pokazały, że strategie kompensacyjne mogą istnieć „poniżej powierzchni zachowania”, umożliwiając autystom funkcjonowanie w świecie neurotypowym pomimo realnych trudności społecznych czy komunikacyjnych.
W sytuacjach silnego stresu każdy człowiek może odczuwać trudności z regulacją emocji. Jednak u części osób autystycznych takie przeciążenie przebiega inaczej – szybciej, intensywniej i bardziej gwałtownie. Nie wynika to z braku „silnej woli”, lecz z odmiennie funkcjonującego układu nerwowego. Zrozumienie tego mechanizmu pozwala na lepsze towarzyszenie, wspieranie i zapobieganie podobnym kryzysom.
Psychoedukacja jest jednym z najważniejszych elementów pracy z osobami neuroatypowymi — zarówno w gabinecie terapeutycznym, jak i w ramach wsparcia rodziny czy szkoły. Jednak aby była skuteczna, musi być dopasowana, elastyczna, motywująca i realistyczna.
Coraz więcej badań zwraca uwagę na silny związek między neuroatypowością a rozwojem zaburzeń osobowości. Statystyki są jednoznaczne: nawet do 50% osób neuroatypowych spełnia kryteria diagnostyczne co najmniej jednego zaburzenia osobowości, a występowanie tych zaburzeń jest u nich nawet pięciokrotnie częstsze niż w populacji neurotypowej. Zrozumienie, dlaczego tak się dzieje, pozwala lepiej dostrzec, że problem nie leży w samej neuroatypowości, lecz w niedopasowaniu między biologią a oczekiwaniami środowiska.